Kontakt z radnymi w pandemii – podsumowanie akcji
Jednym z głównych zadań radnych samorządowych jest utrzymywanie stałej więzi z mieszkańcami i ich organizacjami. To do radnych, jako lokalnych przedstawicieli, mieszkańcy kierują swoje prośby i postulaty w pierwszej kolejności. Niestety trwająca od ponad roku pandemia koronawirusa wpłynęła na ograniczenie osobistych kontaktów i odizolowała mieszkańców od instytucji samorządowych. Dlatego pod koniec kwietnia bieżącego roku skierowałam pismo do samorządów gminnych i powiatowych z mojego okręgu wyborczego z pytaniem o możliwość publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej adresów e-mail radnych.
Procedury, związane z załatwianiem wielu spraw urzędowych przeniosły się do Internetu i odbywają się w większości drogą mailową. Obecnie dużym problemem dla mieszkańców jest skontaktowanie się ze swoimi przedstawicielami w radach jednostek samorządu terytorialnego. Pracownicy biur obsługi rady nie mogą podawać prywatnych numerów telefonów ani e-maili radnych, dlatego satysfakcjonującym dla mieszkańców rozwiązaniem byłoby założenie indywidualnych adresów mailowych radnych i udostępnienie ich w Biuletynie Informacji Publicznej tak, by mieszkańcy mieli możliwość bezpiecznego, a także bezpośredniego skontaktowania się z radnymi.
W moim okręgu wyborczym jest 110 samorządów, z czego tylko 6 posiadało opublikowane maile do wszystkich członków rady. Do pozostałych 104 wystosowałam pisma.
W odpowiedzi 41 samorządów udostępniło lub zadeklarowało, że w najbliższym czasie udostępni adresy wszystkich członków rady. W 6 samorządach udostępniono adresy tych radnych, którzy wyrazili na to zgodę.
W 25 przypadkach Rada podjęła decyzję, że nie będzie udostępniać adresów email, ponieważ nie widzi takiej potrzeby. Sytuacja ta dotyczyła głównie małych gmin, gdzie radni mają bezpośredni kontakt z mieszkańcami i są powszechnie znani.
Pozostałe samorządy zadeklarowały się omówić tę kwestię z radnymi lub opublikować maile jeśli Rada wyrazi na to zgodę.







