Kolejki po paszport w UK. Czy MSZ dostrzega problem?

paszporty

O problemach paszportowych Polaków mieszkających w Zjednoczonym Królestwie wiadomo od dawna. Niedawno polski konsulat odwiedziły posłanki partii Razem, Paulina Matysiak i Magdalena Biejat, a do ministra spraw zagranicznych trafiła interpelacja w tej sprawie.

Wnioski tylko w konsulacie, a terminów brak

Problemem, na który skarżą się Polacy mieszkający na Wyspach, jest konieczność składania wniosków paszportowych w londyńskim konsulacie. Dla osób, które mieszkają poza stolicą, jest to nie lada wyzwanie, bo wymaga dojazdu po tym jak już uda się ustalić termin. A nie jest to łatwa sprawa.

Jak wynika z ich doniesień, znalezienie terminu graniczy z cudem, bo w systemie rezerwacyjnym ich po prostu brakuje. Sytuacja może być bardzo stresująca, bo brak paszportu grozi utratą pracy czy domu.

Parlamentarzyści piszą do MSZ

Posłanka Paulina Matysiak wraz z pozostałymi parlamentarzystami partii Razem skierowała do ministra spraw zagranicznych interpelację z pytaniami czy możliwe jest zwiększenie liczby urzędników obsługujących wnioski paszportowe oraz, czy rozważane są usprawnienia procesu jak umożliwienie wnioskowania przez internet z odpowiednim uwierzytelnieniem.

O odpowiedzi poinformujemy.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też