Interwencja w sprawie porodówki w Aleksandrowie Kujawskim
Na początku września brałam udział w pikiecie w sprawie likwidacji Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Aleksandrowie Kujawskim. Wygaszenie tego oddziału uniemożliwia swobodny wybór miejsca porodu i ogranicza komfort psychiczny ciężarnych kobiet, które zdecydowały, że będą rodziły właśnie tam. Nie powinno być tak, że kobieta planująca ciążę nie wie, czy za kilka miesięcy Oddział Położniczy znajdujący się w najbliższym szpitalu nie zostanie zamknięty, a ona zostanie zmuszona rodzić kilkadziesiąt kilometrów od miejsca zamieszkania, z dala od rodziny.
Mieszkańcy powiatu i personel szpitala złożyli petycję do Wojewody o pozostawienie Oddziału, podkreślając, że zawieszenie jego działania będzie miało fatalne skutki dla całej społeczności powiatu. Niestety, pomimo tego działalność oddziału została zawieszona 1 września 2020 r. na cztery miesiące. Oznacza to, że mieszkanki powiatu skazane są albo na dalekie dojazdy na oddziały położnicze, albo na porody domowe. Zawieszenie działalności tegoż oddziału jest przykładem prowadzenia polityki szkodliwej dla mieszkańców i mieszkanek mniejszych miejscowości. Wpisuje się zarazem w pogłębiający się od lat problem zwijania się ochrony zdrowia w mniejszych miejscowościach, dlatego zwróciłam się do Wojewody o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy Wojewoda Kujawsko-Pomorski, podejmie działania, w celu rozwiązania w powiecie aleksandrowskim zaistniałych problemów z brakiem dostępu do ochrony zdrowia? Jeżeli tak, to jakie to będą działania?
- Czy Wojewoda Kujawsko-Pomorski uważa, że należy dopuścić do trwałej likwidacji Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Powiatowego Szpitala w Aleksandrowie Kujawskim?
- Czy szpitale w miejscowościach położonych najbliżej zawieszonego Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Powiatowego Szpitala w Aleksandrowie Kujawskim są przygotowane, żeby przyjąć więcej pacjentek?






