#WyrokNaKobiety – protesty w całej Polsce
Od czwartkowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w całej Polsce odbywają się marsze i pikiety, w których uczestniczę razem z moimi asystentkami i asystentami. Agata Szerszeniewicz z Olsztyna oraz Jakub Jędrzejczak z Włocławka byli współorganizatorami lokalnych wydarzeń.
Wyrok ten oznacza zmuszanie kobiety do rodzenia zdeformowanych płodów. Matki i ojcowie będą patrzeć, jak te dzieci umierają w męczarniach. Ten wyrok to skazanie na tortury. Tortury psychiczne dla rodziców i fizyczne dla nieuleczalnie chorych dzieci.
Najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne na świecie (tzn. pozwalające na przerwanie ciąży tylko ze względu na ochronę życia kobiet lub w ogóle zabronione) obowiązuje w części państw afrykańskich, południowoamerykańskich i w południowej Azji. Oznacza to, że Polska ze swoim prawem antyaborcyjnym obecnie jest zestawiana z takimi krajami jak Algieria, Niger, Czad i Namibia.
Wczorajszy wyrok spowodował ogromne poruszenie Polek i Polaków. Tysiące obywatelek i obywateli wyszło na ulicę wyrazić swój gniew i niezgodę na to barbarzyńskie prawo. Na manifestujący napuszczono policję. W Warszawie wobec protestujących użyto gazu. To był czarny dzień dla demokracji, czarny dzień dla Polski.

Bartosz Grucela w Olsztynie 
Martyna Urbańczyk – Łódź 
Emil Reszczyński – Gdynia 
Protest w Warszawie – Paulina Matysiak







