W marcu br. pisałam o interpelacji, którą złożyłam do Ministerstwa Infrastruktury w sprawie Kolei Nadzalewowej w pobliżu Elbląga. Ostatnio dostałam na nią oczekiwaną odpowiedź. Przypomnę, że bezskuteczna walka o przywrócenie ruchu na tej linii trwa od 2007 r., a samorządy gmin Elbląg, Tolkmicko, Frombork, Braniewo nie zdecydowały się na zgłoszenie tej linii do programu Kolej+ z powodu braku środków na wkład własny.

Z odpowiedzi Ministerstwa wynika, że jedyną szansą uratowania zabytkowej linii kolejowej jest zgłoszenie jej jako projektu priorytetowego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego:

Projekt inwestycyjny obejmujący linię kolejową nr 254 pn. „Prace na linii kolejowej nr 254 (Elbląg) – Tropy –
Frombork – Braniewo” zidentyfikowany został jako projekt regionalny, możliwy do realizacji ze środków
Regionalnego Programu Operacyjnego 2021-2027 bądź jego odpowiednika.

Andrzej Bittel – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury

Uwzględnienie w programie jako inwestycji priorytetowej zależy zatem od Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Ministerstwo odcięło się również od sprawy sprzedaży dworca Elbląg-Zdrój, o który również pytałam, tłumacząc, że nie ingeruje w działania samorządów, bo leży to poza jego kompetencjami.

W piśmie przeczytać też można o możliwości przekazania linii kolejowej na rzecz samorządów, w których granicach ta linia przebiega (linie należą obecnie do PKP), ale do tej pory żaden wniosek w tej sprawie do Ministerstwa nie wpłynął.

O sprawie piszą już media branżowe:
https://www.nakolei.pl/kolej-nadzalewowa-nie-zostanie-uratowana-ministerstwo-to-decyzja-samorzadu/

Skip to content