Powoli kończy się 2020 rok, niestety jest to kolejny rok, w którym rząd odroczył procedowanie przepisów dotyczących przyznawania ulg ustawowych i dopłat do tych ulg. W grudniu 2019 r., na trzy tygodnie przed końcem roku parlament głosował za nowelizacją ustawy o transporcie zbiorowym. Gdyby Senat Rzeczypospolitej Polskiej wykorzystał 30 dniowy okres rozpatrzenia ustawy przez Sejm, Polska mogłaby zostać pozbawiona transportu publicznego pozamiejskiego na skutek braku uzyskania licencji na przewozy pomiędzy samorządami, a przewoźnikami i utraty ulg ustawowych według przepisów jakie miały wejść w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. 

Paraliż w jakim znalazło się wtedy państwo nigdy nie powinien się powtórzyć! Wiceminister Rafał Weber na jednym z posiedzeń Komisji Infrastruktury wówczas powiedział: “Myślę, że połowa 2020 r. to ten czas, w którym prawo transportu zbiorowego jako kompleksowa nowelizacja tej ustawy, uwzględniająca też te zmiany, o których dzisiaj mówimy, będzie procedowana”.

Czy coś się wydarzyło? Niestety nie. Wiele wskazuje na to, że w tym roku sytuacja się powtórzy. Tak nie powinno funkcjonować państwo. Mam nadzieję na szybkie kroki ze strony ministerstwa, dlatego wystosowałam interpelację do Andrzeja Adamczyka z prośbą o odpowiedź na następujące pytania: 

1.  Na jakim etapie legislacyjnym znajduje się obecnie „Projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw” i kiedy mógłby zostać procedowany przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej?

2. Czy od 1 stycznia 2021 r. ponownie zostaną odroczone zostaną przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym na podstawie których dopłaty do ulg ustawowych będzie otrzymywał tylko ten przewoźnik, który będzie wykonywał kursy na zlecenie samorządu? Kiedy można się spodziewać decyzji Ministerstwa Infrastruktury w tej sprawie?

3. W jaki sposób Ministerstwo Infrastruktury zamierza zabezpieczyć się przed sytuacją, do której doszło przed rokiem, gdy proponowane zmiany mogły zostać wprowadzone później ze względu na drogę legislacyjną projektu ustawy niż zakładało Ministerstwo?

Skip to content