Posłanka nie odpuszcza sprawy zawieszonych linii. „Urząd marszałkowski odpowiada ogólnikami”
Spór o zawieszenie linii autobusowych w województwie łódzkim nabiera tempa. Posłanka Paulina Matysiak skierowała drugą interwencję do władz regionu, zarzucając im brak konkretnych działań i nieadekwatną odpowiedź na potrzeby mieszkańców. Od ponad tygodnia tysiące pasażerów pozostaje bez sprawnej komunikacji publicznej.
Odpowiedź bez konkretów
Pierwsza reakcja urzędu marszałkowskiego nie zadowoliła parlamentarzystki. Władze regionu wprawdzie zaprzeczyły zarzutom o całkowitym odcięciu mieszkańców od komunikacji, wskazując na alternatywne połączenia kolejowe, ale nie podały żadnych terminów ani konkretnych rozwiązań tymczasowych.
Podczas gdy urząd informuje o zainteresowaniu nowych przewoźników przejęciem tras po firmie Kasz-Bus, mieszkańcy od 1 lipca borykają się z problemami komunikacyjnymi. Brak jest jasnej informacji, kiedy nowe podmioty mogą rozpocząć obsługę połączeń i czy w ogóle do tego dojdzie.
Systemowe problemy komunikacji
W kolejnej interwencji posłanka Matysiak wskazuje na głębsze problemy niż samo zawieszenie trzech linii autobusowych. Kluczowym zarzutem jest brak koordynacji między różnymi rodzajami transportu publicznego w regionie.
Szczególnie dotkliwe okazuje się nieskoordynowanie transportu kolejowego z lokalnymi połączeniami autobusowymi. Mieszkańcy, którzy teoretycznie mogą skorzystać z pociągów Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, w praktyce mają problem z dotarciem do stacji kolejowych z mniejszych miejscowości.
Konkretne przykłady braków
Posłanka przytacza konkretne przypadki pokazujące skalę problemów. W Strykowie brakuje czytelnej komunikacji gminnej, która umożliwiałaby mieszkańcom dotarcie do stacji kolejowej. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w Głownie, gdzie zawieszono poranne kursy autobusów miejskich, które wcześniej pozwalały na wygodną przesiadkę na pociąg.
Te przykłady pokazują, że problem nie ogranicza się tylko do działalności prywatnego przewoźnika, ale dotyczy całego systemu transportu publicznego w regionie. Brak jest spójnej strategii łączącej różne środki transportu w logiczną całość.
Oczekiwania wobec władz
Druga interwencja posłanki zawiera szereg konkretnych postulatów wobec władz województwa. Parlamentarzystka domaga się informacji o planach uruchomienia zastępczych połączeń, intensyfikacji współpracy z gminami i powiatami oraz przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami.
Szczególnie istotny wydaje się postulat rozwoju siatki busów ŁKA dowożących do stacji kolejowych w miejscach, gdzie przestały kursować prywatne autobusy. Takie rozwiązanie mogłoby przynajmniej częściowo złagodzić skutki zawieszenia linii.
Walka o systemowe zmiany
Posłanka Matysiak podkreśla, że nie chodzi tylko o pojedynczą firmę i sezonowe zawieszenie kursów. Jej zdaniem potrzebna jest systemowa odpowiedź na potrzeby transportowe mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy nie mogą polegać na transporcie indywidualnym.
Sprawa wykracza poza doraźne problemy komunikacyjne i dotyka fundamentalnych kwestii dostępności usług publicznych. Mieszkańcy małych miejscowości nie mogą być zakładnikami decyzji prywatnych przewoźników kierujących się wyłącznie rentownością.
Parlamentarzystka zapowiada dalsze monitorowanie sytuacji i oczekuje od władz województwa działań adekwatnych do skali problemu. Czy urząd marszałkowski odpowie konkretnymi rozwiązaniami, okaże się w najbliższych dniach.







