Kolejowa medycyna pracy pod lupą posłanki. Chodzi o tysiące pracowników i ich bezpieczeństwo

A stethoscope and pen resting on a medical report in a healthcare setting.

Posłanka Paulina Matysiak zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury z obszerną interpelacją dotyczącą funkcjonowania Centrum Naukowego Kolejowej Medycyny Pracy. W tle sporu – zarzuty związków zawodowych o naruszenie konstytucyjnych zasad równości i niezależności służb publicznych.

Kto ocenia zdrowie kolejarzy?

Problem dotyczy tysięcy pracowników kolei i funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, którzy regularnie przechodzą badania lekarskie. Od miesięcy ich przedstawiciele alarmują, że system tych badań budzi poważne wątpliwości prawne. W centrum kontrowersji znajduje się CNKMP – jednostka, która jednocześnie przeprowadza kontrole i rozpatruje odwołania od orzeczeń lekarskich.

Kłopotliwe jest przede wszystkim jej umiejscowienie. Centrum funkcjonuje w strukturach PKP SA, czyli komercyjnej spółki nastawionej na zysk. Tymczasem ustawa o służbie medycyny pracy jasno wymaga niezależności takich jednostek. Związkowcy pytają wprost: jak może być niezależny podmiot, który jest częścią firmy zatrudniającej badanych pracowników?

Sędzia we własnej sprawie

Posłanka podnosi kolejny problem – CNKMP pełni podwójną rolę. Z jednej strony nadzoruje i kontroluje Kolejową Medycynę Pracy, z drugiej – rozpatruje odwołania od jej decyzji. To klasyczny konflikt interesów, określany jako „sędzia we własnej sprawie”. Pracownik niezadowolony z orzeczenia lekarskiego odwołuje się więc do instytucji, która sama podlega tym samym strukturom.

Co więcej, kolejarze nie mają możliwości, jaką posiadają pracownicy innych branż – nie mogą odwołać się do niezależnego wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy. Znaleźli się tym samym w gorszej sytuacji prawnej niż reszta zatrudnionych w Polsce, co może naruszać konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.

Ping-pong między ministerstwami

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, gdy spojrzymy na komunikację między instytucjami. Ministerstwo Zdrowia w odpowiedziach dla związkowców wskazało, że kwestie legalności CNKMP leżą w kompetencjach Ministerstwa Infrastruktury. To drugie resort odpowiada natomiast, że wszystko funkcjonuje zgodnie z przepisami i delegacjami ustawowymi z 2011 roku.

Problem w tym, że te zapewnienia nie przekonują strony społecznej. Organizacje związkowe od miesięcy domagają się konkretnego spotkania i wyjaśnień, ale bez rezultatu. Posłanka Matysiak ostrzega wręcz, że jej interpelacja może być ostatnią próbą dialogu przed skierowaniem sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Co dalej z systemem?

W interpelacji pada szereg konkretnych pytań: kto faktycznie nadzoruje CNKMP, ile przeprowadzono kontroli w ostatnich dziesięciu latach, czy planowane są zmiany legislacyjne? Posłanka pyta również o możliwość finansowania kolejowej medycyny pracy ze środków publicznych, co mogłoby zagwarantować jej większą niezależność.

Sprawa ma nie tylko wymiar prawny, ale i praktyczny – dotyczy bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Rzetelne badania lekarskie i właściwe procedury odwoławcze to kwestia nie tylko praw pracowników, ale również bezpieczeństwa pasażerów. Dlatego posłanka domaga się jasnych odpowiedzi i konkretnego planu działań naprawczych.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też