Skandaliczna sytuacja z udziałem SOK na dworcu Łódź Fabryczna. PKP PLK wyjaśnia wątpliwości

stacjeLodz

16 kwietnia br. na dworcu Łódź Fabryczna doszło do sytuacji, w której funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei (SOK) interweniowali w sprawie kobiety, która miała być pod wpływem alkoholu i opiekować się dzieckiem. Jak się później okazało, nietypowe zachowanie kobiety było spowodowane cukrzycą i zmęczeniem po podróży, a nie alkoholem. Sprawa obiegła media, w wyniku czego kobieta została przeproszona przez SOK a komunikat sprostowano.

Zapytanie posłanki Pauliny Matysiak i odpowiedź ministra

W związku z tym zdarzeniem posłanka Paulina Matysiak zwróciła się z zapytaniem do ministerstwa dotyczącym przygotowania funkcjonariuszy SOK do udzielania pierwszej pomocy. Posłanka pytała, czy funkcjonariusze są odpowiednio szkoleni z zakresu udzielania pierwszej pomocy, w tym rozpoznawania objawów cukrzycy, oraz jakie działania zostaną podjęte po wydarzeniu na dworcu Łódź Fabryczna.

Ministerstwo odpowiedziało, że funkcjonariusze SOK przechodzą wieloetapowy proces szkolenia przed rozpoczęciem służby w terenie. Jednym z elementów tego szkolenia jest przeszkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, obejmujące zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną. Szkolenia prowadzone są przez doświadczoną kadrę wykładowców, posiadającą odpowiednie wykształcenie oraz ukończony kurs kwalifikowany pierwszej pomocy.

Co na to spółka PKP PLK?

W ocenie Polskich Linii Kolejowych SA (PLK SA) zakres obowiązków funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei nie wymaga szerszego wachlarza szkoleń odpowiednich dla wykwalifikowanych ratowników medycznych. W przypadkach wykraczających poza kompetencje funkcjonariuszy SOK na miejsce interwencji wzywana jest specjalistyczna pomoc medyczna.

PLK SA wyjaśniła, że podczas interwencji na dworcu Łódź Fabryczna funkcjonariusze SOK podejrzewali, że kobieta może być pod wpływem alkoholu, ponieważ wyczuwalna była od niej jego woń. Pomimo podejrzeń funkcjonariusze zaproponowali kobiecie wezwanie wykwalifikowanej pomocy medycznej, czego ona odmówiła. W związku z agresywnym zachowaniem kobiety, na miejsce zdarzenia został wezwany patrol policji.

Spółka zapewniła, że każde zdarzenie z udziałem funkcjonariuszy SOK jest analizowane, a w przypadku wątpliwości przeprowadzane jest postępowanie wyjaśniające. Nietypowe sytuacje są omawiane podczas codziennych odpraw do służby oraz corocznych kursów doskonalących dla funkcjonariuszy tej formacji.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też