Podjęłam się interwencji w sprawie dotkliwej likwidacji połączeń kolejowych w województwie kujawsko-pomorskim. Transport kolejowy jest szybkim i stosunkowo tanim dla podróżujących środkiem komunikacyjnym. Dodatkowymi atutami kolei są bezpieczeństwo podróży, możliwość przewozu większej liczby osób niż ma to miejsce w przypadku połączeń autobusowych, czy fakt, że ten rodzaj transportu jest rozwiązaniem bardziej ekologicznym i korzystniejszym dla środowiska niż transport samochodowy. Ponadto rozwój połączeń kolejowych redukuje zakorkowanie największych miast i wpływa na rozwój miejskiej tkanki i życie mieszkańców aglomeracji bydgosko-toruńskiej. Dziwi mnie więc decyzja o likwidacji połączeń dokonanej na masową skalę, do jakiej doszło w województwie kujawsko-pomorskim. Zawieszono lub zlikwidowano linie: Włocławek-Kutno, Chełmża-Bydgoszcz, Toruń-Lipno-Sierpc, Wierzchucin-Czersk, Laskowice Pomorskie-Smętowo. Dodatkowo zmniejszono liczbę kursujących pociągów na trasach: Włocławek-Toruń, Inowrocław-Toruń, Toruń-Jabłonowo Pomorskie, Bydgoszcz-Nakło.

W związku z powyższym zwróciłam się do Marszałka Województwa z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Zarząd Województwa planuje uruchomić dodatkowe połączenia autobusowe, aby przeciwdziałać negatywnym skutkom likwidacji połączeń kolejowych?
  2. Jeśli planowane są zastępcze połączenia autobusowe, to czy pasażerowie odczują wzrost cen biletów, czy honorowane będą zniżki kolejowe?
  3. Dlaczego zdecydowano się na likwidację połączenia Włocławek-Kutno, z którego korzystało wielu mieszkańców powiatu włocławskiego, aby dojechać do pracy do Włocławka lub Kutna, zaś dla włocławianek i włocławian było to połączenia ich miasta z dworcem, z którego mogli dalej podróżować w kierunku Poznania, Płocka czy Berlina?
  4. Czy podjęto w tej sprawie rozmowy z Zarządem Województwa Łódzkiego?
Skip to content