Podczas 21. posiedzenia Sejmu RP, 27 listopada przedstawiłam stanowisko Klubu Lewicy w sprawie ustanowienia roku 2021 Rokiem Konstytucji 3 Maja.

Tekst wystąpienia poniżej:

Konstytucja 3 Maja w dniu jej uchwalenia była próbą ratowania polskiej państwowości. Upadła jednak pod ciosami zaborców zaproszonych przez polskich polityków i duchownych sprzeciwiających się reformom. Oni sprzeciwiali się nowej konstytucji, gdyż kierowali się własnymi partykularnymi interesami, chęcią obrony przywilejów i słabego, niewydolnego państwa. Przeciwnikom konstytucji zabrakło myślenia o dobru wspólnym, racji stanu – o Rzeczpospolitej.

W czasach gdy nasze państwo wytarto z mapy, Konstytucja 3 Maja była symbolem nadziei na odrodzenie bardziej sprawiedliwej, nowoczesnej i przede wszystkim wolnej Polski. Obchody rocznic jej powołania były zakazane we wszystkich zaborach, ale na lewicy zawsze o niej pamiętano. Dlatego klub parlamentarny Lewicy popiera uchwałę o ustanowieniu roku 2021 rokiem Konstytucji 3 Maja.

Przy tej okazji ważne jest, abyśmy nie obrócili tego symbolu wyłącznie w banał o pierwszej w Europie, a drugiej na świecie ustawie zasadniczej. Konstytucja 3 Maja nie uchroniła nas od utraty państwa. Uchwalona za pomocą podstępu, bez dopuszczenia do głosu jej przeciwników, przy obecności mniej niż połowy ówczesnej liczby posłów, nie uzyskała politycznego poparcia, mimo że była ważnym i potrzebnym krokiem w kierunku nowoczesnego państwa. Pod jarzmem zaborców była tylko i aż symbolem nadziei na wolność.

Nie zapominajmy jednak, że wolność jest marzeniem niewolnika. To dzisiaj za mało. Dziś jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju. I co robicie z naszą wolnością? Uchwalacie swoje prawa po nocy, w tempie nie pozwalającym na zapoznanie się z ich treścią. Używacie parlamentarnych forteli by nie doprowadzić do otwartej debaty. Wysługujecie się trybunałami by narzucić Narodowi prawa, których ten nie popiera i nie akceptuje. Otaczacie parlament barierkami i mundurowymi, by chronić się przed ludźmi, których głosy was tutaj sprowadziły.

Konstytucja 3 Maja spełniła swoją rolę jako symbol nadziei na wolność. Dzisiaj niech będzie dla nas także lekcją parlamentaryzmu i przyczynkiem do refleksji nad stanowionym przez nas prawem. Bo o jakości i sile naszego Państwa nie przesądzi treść przepisów, ale treść codziennego życia ludzi, którzy muszą swoje prawa popierać i muszą w nie wierzyć.

Inaczej wiecznie będziemy marzyć o potężnej Polsce, a ta prawdziwa będzie się nam rozpadać w rękach.

Skip to content