Ministerstwo i Poczta Polska odpowiadają posłance Matysiak: tajemnica handlowa zamiast jawności

Close-up of a traditional red Polish mailbox on a historic street in Warsaw.

Posłanka Paulina Matysiak otrzymała odpowiedzi na interpelację i interwencję w sprawie kluczowych inwestycji i decyzji strategicznych Poczty Polskiej S.A. – zarówno od Ministra Aktywów Państwowych Wojciecha Balczuna, jak i od wiceprezesa Zarządu Spółki Sławomira Żurawskiego. Obydwa pisma łączy jeden mianownik: najważniejsze dane finansowe są tajemnicą przedsiębiorstwa.

Nowy system TMS w drodze – ale nie od Sygnity

Poczta Polska wyjaśniła w swojej odpowiedzi pewne nieścisłości z poprzednich komunikatów. Dotychczasowy system TMS – obsługujący wyłącznie przesyłki paletowe – dostarczany jest przez zewnętrznego dostawcę w modelu SaaS, ale nie jest nim firma Sygnity, jak sugerowały wcześniejsze doniesienia. Postępowanie zakupowe na nowy system TMS, dedykowany przesyłkom KEP (Kurier, Ekspres, Paczka), jest w toku.

Na pytania o koszty przedłużenia umowy z dotychczasowym dostawcą, o powody unieważnienia poprzedniego przetargu na TMS oraz o analizę ryzyk operacyjnych – żadna z odpowiedzi nie zawiera konkretnych informacji.

18 sorterów na lata 2026–2028: uzasadnienie znane, cena tajna

Wiceprezes Żurawski potwierdził, że Poczta Polska planuje w latach 2026–2028 zakup 18 sorterów listowych, wpisując tę inwestycję w obowiązujący Plan Transformacji Spółki. Argumenty biznesowe są rozbudowane: poprawa terminowości i zmniejszenie liczby awizowanych przesyłek, odciążenie listonoszy z zadań manualnych, konsolidacja sortowania do sześciu w pełni zautomatyzowanych Wydziałów Ekspedycyjno-Rozdzielczych, uproszczenie procesów oraz uruchomienie nowej usługi Premium z opcją śledzenia przesyłek i wyboru sposobu doręczenia.

Spółka tłumaczy też pozorną sprzeczność między inwestycją w infrastrukturę listową a deklarowanym kierunkiem cyfryzacji: sortery mają służyć obsłudze osób nieposługujących się narzędziami cyfrowymi, a więc tych, które będą korzystać z tradycyjnej korespondencji nawet po wdrożeniu e-Doręczeń.

Ile to kosztuje? Szacowany koszt zakupu maszyn stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Poczta Polska uzasadnia to koniecznością ochrony przyszłych postępowań przetargowych – ujawnienie kwot mogłoby, jej zdaniem, narazić spółkę na niekorzystne warunki negocjacyjne.

Segment KEP: żadnych rozmów, żadnych analiz

Na pytania o możliwe wydzielenie lub sprzedaż działalności paczkowej Poczta Polska odpowiada jednoznacznie: spółka nie prowadzi żadnych działań ani rozmów w kierunku ograniczenia obecności w segmencie KEP. Odpowiedź jest krótka i kategoryczna – ale nie odnosi się do pytania o ewentualne analizy strategiczne. Posłanka Matysiak pytała nie tylko o finalne decyzje, lecz właśnie o to, czy takie scenariusze są w ogóle rozważane.

Wzorcowe Placówki: trwa szacowanie kosztów

Projekt modernizacji sieci placówek pocztowych jest – jak wynika z pisma wiceprezesa Żurawskiego – wciąż na etapie szczegółowych analiz i szacowania kosztów, zarówno pilotażu, jak i ewentualnego pełnego wdrożenia. Trwają prace nad oszacowaniem nakładów obejmujących rozwiązania informatyczne, nową wizualizację, umeblowanie i elementy automatyzacji, przy uwzględnieniu różnych formatów placówek.

Jednocześnie Spółka informuje, że pierwsze działania już trwają: standaryzacja przestrzeni handlowej, nowe strefy produktowe, zasady merchandisingu i szkolenia z obsługi klienta. Do końca marca 2026 roku w nowym standardzie ma funkcjonować 2036 placówek – dziś jest ich 1574. Ile to kosztuje? Odpowiedź – podobnie jak w przypadku sorterów – tego nie ujawnia.

Naprzemienna dostawa: pilotaż zaliczony, skala nieznana

Najobszerniejszy fragment odpowiedzi Poczty Polskiej dotyczy projektu naprzemiennego doręczania. Wiceprezes Żurawski wyjaśnia mechanizm: listonosze obsługiwali trasy co drugi dzień, co oznaczało, że pod każdy adres przesyłki trafiały dwa lub trzy razy w tygodniu. Dla przesyłek „krytycznych” pod względem terminowości wyznaczono specjalnych listonoszy priorytetowych.

Pilotaż objął 136 placówek w całym kraju, a każda z nich była wprowadzana etapowo z 20-procentową rezerwą kadrową. Według Spółki analiza wykazała, że naprzemienna dostawa nie pogorszyła terminowości – a w wielu przypadkach ją poprawiła. Dlaczego zatem projekt nie został wdrożony szerzej? Tu pojawia się nowy wątek: trwają analizy dotyczące wpływu tego modelu na możliwość świadczenia przez listonoszy dodatkowych usług – bankowych, ubezpieczeniowych i społecznych. To może być kluczowy hamulec.

Koszty przygotowania, analiz i pilotażu? Tajemnica przedsiębiorstwa.

Nadzór właścicielski na dystans?

Minister Balczun w swoim piśmie przypomina, że jego resort wykonuje uprawnienia wynikające z Kodeksu spółek handlowych, a wszelkie sprawy niezastrzeżone dla Walnego Zgromadzenia lub Rady Nadzorczej należą do kompetencji Zarządu. To formalnie poprawna odpowiedź – ale w praktyce oznacza, że pytania o koszty inwestycji w spółce Skarbu Państwa spotykają się z zasłoną tajemnicy handlowej, za którą nie sięga ani Sejm, ani – jak wynika z korespondencji – samo ministerstwo.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też