Lniano, Drzycim i Jastrzębie bez kolei. Marszałek nie pozostawia złudzeń
Mieszkańcy Lniana, Drzycimia i Jastrzębia od kilku lat są pozbawieni dostępu do transportu kolejowego. W sprawie interweniowała posłanka Paulina Matysiak, która zwróciła się do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego z pytaniami dotyczącymi powodów odcięcia mieszkańców od transportu kolejowego.
Koleją nie dojedziesz, ale są autobusy
Pomimo że tory kolejowe w miejscowościach są w pełni funkcjonalne i pociągi regularnie przejeżdżają przez te tereny, mieszkańcy nie mają możliwości skorzystania z transportu kolejowego. Wspierani przez organizacje pozarządowe i lokalne władze, a teraz także posłankę, domagają się przywrócenia połączeń kolejowych. Bez tych połączeń dojazd do większych miast regionu jest dla nich utrudniony.
W odpowiedzi na interwencję posłanki marszałek województwa wyjaśnił, że kursowanie pociągów na odcinku Laskowice Pomorskie — Wierzchucin było tymczasowe i stanowiło techniczny objazd na czas prac torowych. Dodał, że kluczowym elementem określającym siatkę połączeń w regionie są analizy społeczne, techniczne i ekonomiczne, których zadaniem jest wybranie najbardziej odpowiedniego środka transportu dla danej linii komunikacyjnej.
Marszałek zaznaczył, że na terenach o mniejszym zagęszczeniu obsługę transportową zapewnić mają połączenia autobusowe. Podkreślił, że mieszkańcy Lniana, Drzycimia i Jastrzębia mają zapewniony dostęp do transportu publicznego za pośrednictwem takich połączeń.
Zainteresowanie zbyt małe, a koszty za duże
W swoim piśmie marszałek wyjaśnił też, że w przeszłości, gdy na linii kolejowej nr 208 na odcinku Laskowice Pomorskie — Wierzchucin uruchamiane były połączenia kolejowe, frekwencja była najmniejsza spośród wszystkich linii w województwie. Wprowadzane zmiany, jak obniżka cen biletów kolejowych czy bezpośrednie pociągi Grudziądz — Chojnice i Tuchola — Brodnica, niestety nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Z wyjaśnień marszałka wynika, że trwają prace nad aktualizacją Planu Transportowego. Marszałek wskazuje, że jeżeli analizy popytu, które będą stanowić jeden z przedmiotów pracy nad rzeczonym planem, wykażą, że zainteresowanie koleją jest wystarczająco duże, będzie można podjąć prace nad przywróceniem połączeń.
Marszałek zwrócił również uwagę, że rosnące koszty organizacji transportu to największa kwotowo pozycja w budżecie województwa. Koszty przewozów kolejowych stanowią coraz większe obciążenie, przez co z każdym rokiem coraz trudniejsze staje się wyasygnowanie nowych środków na dodatkowe połączenia na obsługiwanych już trasach, a tym bardziej na planowanie reaktywacji przewozów.
Nadzieje na przyszłość?
Mimo tych wyzwań marszałek wyraził nadzieję, że na szczeblu centralnym możliwe będzie wypracowanie rozwiązań pomagających samorządom województw w ich zadaniach. Wskazał na sukces Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, który powstrzymał regres tej gałęzi transportu, jako przykład na to, że podobne narzędzie mogłoby zostać zastosowane jako wsparcie przywracania połączeń lokalnych na nieczynnych liniach kolejowych, na których spodziewany potok pasażerski byłby niewielki.







