Podwyżki cen w PKP Intercity. Pasażerowie tracą, a posłanka pyta o dane
Kilka dni temu weszły w życie największe w historii podwyżki cen biletów kolejowych w PKP Intercity. O szczegółowe dane uzasadniające tak znaczące przerzucenie wzrostu kosztów na pasażerów postanowiła zapytać posłanka Paulina Matysiak.
Lewica przedstawia postulaty, rząd ignoruje temat
O planowanych podwyżkach, nazywanych przez PKP Intercity „aktualizacją”, podróżujący koleją dowiedzieli się zaledwie tydzień wcześniej. Planów przewoźnika nie udało się powstrzymać mimo apeli ze strony posłanek Lewicy. Konstruktywne propozycje mogące zmniejszyć koszty kolei, takie jak obniżka VAT na bilety do 0%, na razie nie spotkały się z zainteresowaniem rządzących.
W piśmie skierowanym do Ministerstwa Infrastruktury parlamentarzystka pyta między innymi o szczegółowe statystyki odnośnie do liczby pasażerów w ostatnich latach, korzystanie z kolei przez uchodźców i dane na temat korzystania z ubiegłorocznych promocji. Jednym z ważniejszych pytań zadanych przez posłankę jest kwestia tego, kiedy zapadła decyzja o podniesieniu cen. Paulina Matysiak chciałaby też wiedzieć, czy resort oszacował wpływ wzrostu cen na możliwy spadek liczby sprzedanych biletów. Jest to o tyle istotna kwestia, że mogłaby spowodować konieczność zwiększenia dotacji państwowej dla przewoźnika.
O odpowiedzi na interpelację poinformujemy.





