Pod koniec sierpnia do wojewody łódzkiego trafiło pismo posłanki Pauliny Matysiak w sprawie dalszych losów składowiska odpadów na terenie dawnych zakładów Boruta w Zgierzu. Posłankę interesuje, jak długo jeszcze potrwają procedury wokół uporządkowania stanu prawnego i kiedy teren przestanie być zagrożeniem dla mieszkańców okolicy.

Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość

W odpowiedzi udzielonej przez wojewodę czytamy, że obecnie trwają przygotowania do zawarcia umowy darowizny między starostwem a gminą. Zawarcie umowy uporządkuje stan prawny terenu i pozwoli na pozyskanie finansowania dla rekultywacji. Wojewoda, mimo tego że nie zadeklarował żadnego terminu, kiedy mogą zakończyć się sprawy administracyjne, zapewnia, że sytuację na bieżąco monitoruje.

Jak wynika z pisma wojewody, zarówno w 2019, jak i 2021 roku Zgierz otrzymał środki na bieżące zabezpieczenia składowiska, które pozwoliły na neutralizację odcieków z niebezpiecznych odpadów i ogrodzenie terenu składowiska.

Skip to content