W ubiegłym tygodniu w mediach pojawiły się informacje o możliwych podwyżkach cen biletów komunikacji publicznej albo kolejnym ograniczeniu częstotliwości jazdy tramwajów i autobusów w Łodzi. Lokalne aktywistki i posłanka Paulina Matysiak z partii Razem skrytykowały te pomysły.

Działaczki przypomniały słowa Prezydent Zdanowskiej sprzed kilku lat, mówiące o tym, że komunikacja publiczna to priorytet tej i poprzedniej kadencji.

„Za rok będziemy mieć najlepszą komunikację publiczną w Polsce” – to słowa Prezydent Zdanowskiej z 2014 roku. Tymczasem wiele linii tramwajowych jest wyłączonych z użytku. Nie widać też, żeby komunikacja publiczna się rozwijała. Wydawałoby się, że przez te kilka lat powinny być jakieś postępy, a mamy ciągle cięcia w rozkładach – mówiła Martyna Urbańczyk, rzeczniczka partii Razem w Łodzi.

Spadek jakości i zagrożenie kolejnymi podwyżkami to nie jedyne problemy na jakie zwracały uwagę aktywistki. Dużym problemem, szczególnie w okresie letnim, jest brak klimatyzacji w tramwajach i starego typu tabor, nie dostosowany do zmieniających się warunków klimatycznych.

– To jest teraz istotna kwestia, bo będzie tylko cieplej. Dobrze byłoby przyspieszyć wymianę taboru ze względu na kierujących, ale też pasażerów. Obecna sytuacja uderza w seniorów i młodych rodziców z dziećmi w wózkach. Przemieszczanie się po mieście to udręka, w dodatku droga, bo bilety mają bardzo wysokie ceny – mówiła Anna Salamon z zarządu okręgu łódzkiego Razem.

Z odpowiedzi na pismo, które posłanka skierowała do MPK wynika, że tylko ok. 20% taboru tramwajowego ma jakąkolwiek klimatyzację (18% całopojazdową i 3% w kabinie motorniczego).

– Jako partia Razem chcemy się przyglądać temu jak ten transport w Łodzi funkcjonuje, jakie będą podejmowane decyzje. Istotna jest dla nas przede wszystkim perspektywa pasażera, ale też perspektywa pracowników, którzy od dłuższego czasu są w sporze zbiorowym i walczą o trochę wyższe wynagrodzenia. Ceny biletów komunikacji publicznej już teraz są bardzo wysokie, koszt jednorazowej podróży w dwie strony to nawet 10 zł. Kolejne podwyżki jeszcze zmniejszą dostępność transportu – podkreślała Paulina Matysiak, posłanka partii Razem.

Działaczki zapowiadają, że będą monitorować sytuację komunikacji publicznej w mieście i reagować na plany podwyżek i pogarszanie jakości transportu zbiorowego w Łodzi.

Skip to content