Lekcje online w regionie – pytam Kuratorium i szkoły

szkolaonline

Ostatnio informowałam o moim działaniu w sprawie ucznia z województwa kujawsko-pomorskiego, który został usunięty ze szkoły, bo nie mógł włączać kamerki internetowej. Po publikacji zaczęłam otrzymywać informacje o tym jak wygląda sytuacja zdalnych lekcji, w moim rodzinnym Kutnie. Na ich podstawie wystosowałam pisma do piętnastu kutnowskich placówek edukacyjnych i do Łódzkiego Kuratora Oświaty. Pytam w nich o platformy i programy, na których prowadzone są zajęcia online, ich formę i czas trwania, dane dotyczące braku sprzętów i internetu oraz dopytuję, czy prawdą jest, że w jednej ze szkół lekcje prowadzone są tylko przez e-mail. Na podstawie odpowiedzi będę podejmowała dalsze działania.

2021 04 19 14 31 50 Window
2021 04 19 14 32 27 Window

Wprowadzenie zajęć szkolnych poprzez internet od początku wywołuje wiele kontrowersji. Zarówno uczniowie, rodzice, ale i nauczyciele zostali postawieni przed faktem uczestnictwa albo prowadzenia ich w formie online. W całej Polsce mogliśmy obserwować doniesienia o rodzinach, w których na troje uczących się dzieci przypadał tylko jeden komputer, jak i nauczycielach, którzy musieli zakupić sprzęt do prowadzenia zajęć z prywatnych pieniędzy. Nagle w większości sklepów zabrakło również kamerek internetowych.

Mimo że część uczniów będących w bardzo złej sytuacji materialnej została doposażona w sprzęt przez jednostki samorządu terytorialnego albo jest przyjmowana w budynkach szkół, gdzie korzysta ze sprzętu w specjalnie przystosowanych salach lekcyjnych, do dziś są osoby, które nie mogą uczestniczyć w zajęciach w wymaganej formie.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też