Lewica mówi: Tak dla CPK!
– W imieniu Lewicy pragnę zadeklarować: Tak dla CPK! Wierzymy w ten projekt, ale on oczywiście potrzebuje korekty – oświadczył Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy i eurodeputowany. Jak podkreślił „zamiast gigantomanii władzy, chcemy wyrównywać szanse”.
Korzyści CPK — szybki transport i wyrównywanie szans rozwojowych
Posłanka Paulina Matysiak, która od wielu miesięcy walczy o zachowanie projektu, akcentowała, to, że w Polsce zasługujemy na to, żeby móc szybko się przemieszczać.
– Polska potrzebuje nowego hubu przesiadkowego, o tym mówią wszystkie ekspertyzy realizowane od kilkunastu lat, od rządów SLD, przez PO–PSL, aż do PiS. Nowe lotnisko musi powstać, aby polskie linie lotnicze mogły się rozwijać – mówiła posłanka Paulina Matysiak, ekspertka ds. infrastruktury transportowej i przewodnicząca zespołu ds. walki z wykluczeniem transportowym.
CPK kluczowy dla przyszłości transportu w Europie
Jak zaznaczyła, CPK to nie tylko nie tylko lotnisko. – To także bardzo ambitny projekt rozbudowy sieci kolejowej dużych prędkości, takiej jak w Europie Zachodniej. To, co już dawno powinno zostać zrealizowane to tzw. linia Y pomiędzy Warszawą a Łodzią z rozgałęzieniem na Wrocław i Poznań. Taka linia kolejowa pozwoli mieszkańcom tych miast szybko się przemieszczać – mówiła.
Parlamentarzystka wyraziła też nadzieję, że w końcu zostanie złożony wniosek o środki unijne na budowę tego odcinka. Wiosną tego roku Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej wstrzymało złożenie wniosku, usprawiedliwiając to koniecznością rewizji projektu.
– CPK to także szansa na rozwój transgranicznego transportu kolejowego i musimy to zrobić teraz, aby za 20–30 lat nie zastanawiać się, jak łatać dziury na kolejowej mapie Europy. Unia Europejska stawia na transport niskoemisyjny, a taki jest transport kolejowy. To będzie projekt, który będzie służył przyszłym pokoleniom – kontynuowała.
Centralny Port Komunikacyjny ważny ze względów bezpieczeństwa i obronności kraju
Z kolei posłanka Anna–Maria Żukowska zwróciła uwagę na aspekt bezpieczeństwa tej inwestycji.
– Centralny Port Komunikacyjny jest Polsce potrzebny z wielu względów, jako projekt infrastrukturalny, projekt transportowy, który za pomocą kolei zwiększy możliwość dotarcia do wielu miejsc w naszym kraju. To także ważna inwestycja ze względu na bezpieczeństwo Polski w kontekście zagrożenia wojną, taki port mógłby służyć do transportu sprzętu wojennego i uzbrojenia. Takich możliwości nie ma np. Okęcie wojskowe, które jest dosyć małym portem. Nie mamy polskiej bazy Rammstein – mówiła.
– Tak duże projekty, to nie są projekty na jedną kadencję, więc jeżeli już coś w tej sprawie zostało zrobione, aby można było przystąpić do tzw. symbolicznego wbicia łopaty, to nie możemy tego wszystkiego przekreślać. Praca od zera zajmie nam kolejne lata, a tak się dzieje np. w przypadku elektrowni atomowych – zaznaczyła.
Nadzieje na poparcie koalicjantów dla kontynuacji budowy CPK
Jak podkreśliła Lewica będzie namawiać koalicjantów do kontynuowania budowy CPK.
– Jest duże społeczne poparcie dla projektu CPK – zebrano prawie 100 000 podpisów pod petycją, w której obywatele domagają się kontynuacji tego projektu. W przyszłym tygodniu na komisji infrastruktury całe posiedzenie będzie poświęcone przyszłości Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na pewno będą tam przedstawiciele Lewicy, w tym ja – zadeklarowała na koniec Paulina Matysiak.










