Zamykanie elektrowni jądrowych to zbrodnia przeciwko planecie!

maj 9181

Decyzja o zamknięciu niemieckich elektrowni jądrowych była uzasadniona fałszywymi danymi – taka informacja pojawiła się dziś w mediach. Parlamentarzyści partii Razem zwrócili się w tej sprawie bezpośrednio do niemieckiego rządu.

Jeśli Niemcy nie chcą korzystać ze swoich elektrowni jądrowych, polski rząd powinien zaproponować, że je wydzierżawimy. Ich zamknięcie to klimatyczne marnotrawstwo, które posłuży tylko Gazpromowi i reżimowi na Kremlu – mówiła posłanka Paulina Matysiak przed siedzibą niemieckiego Ministerstwa Gospodarki i Klimatu.

Według branżowych mediów decyzję o zastąpieniu elektrowni jądrowych węglowymi – a to w praktyce robią nasi sąsiedzi – uzasadniono fałszywymi danymi. Elektrownie mogły działać dalej, z korzyścią dla bezpieczeństwa Europy i klimatu – mówił poseł Adrian Zandberg.

Krytykując postawę niemieckiego rządu, który w tym roku podjął decyzję o ponownym otwarciu elektrowni węglowych, Zandberg przypomniał o założeniach unijnej polityki klimatycznej:

To nie jest wewnętrzna sprawa Niemiec. Tak jak Polska transformacja energetyczna to nie jest tylko sprawa naszego kraju. W energetyce jedziemy na jednym wózku. Unia Europejska wyznaczyła wspólne cele klimatyczne. Decyzja Niemiec o zamianie atomu na węgiel jest z nimi sprzeczna. Zamykanie elektrowni jądrowych i równoczesne otwieranie tych węglowych, to zbrodnia na planecie!

Zandberg podkreślił także konsekwencje decyzji Niemiec w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę:

Nasz kontynent czeka ciężka zima. Putin o to zadba. Jeśli zachwieje się system energetyczny któregokolwiek z krajów Unii, koszty poniesiemy wszyscy. Dlatego w tej sprawie nie powinniśmy milczeć. Polska powinna tę sprawę poruszyć na unijnym szczycie.

Posłowie partii Razem przebywają w Berlinie w ramach wakacyjnej akcji Lato z Razem, podczas której organizowane są spotkania posłów z wyborcami. W Berlinie działa jeden z zagranicznych okręgów partii.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też