Nowa identyfikacja wizualna województwa łódzkiego budzi mieszane uczucia. Posłanka pyta o szczegóły realizacji

logo lodzkie

Wprowadzone 2 lutego br. nowe logo województwa łódzkiego spotkało się z falą krytyki ze strony mieszkańców i ekspertów. W związku z tym posłanka Paulina Matysiak (Razem) wystosowała oficjalną interwencję poselską do marszałek województwa Joanny Skrzydlewskiej, domagając się szczegółowych informacji o procesie wyboru i wdrożenia nowej identyfikacji wizualnej.

Brak przejrzystości i konsultacji?

Główne zastrzeżenia opinii publicznej dotyczą nieczytelności logotypu oraz braku intuicyjnego przekazu. Posłanka zwraca uwagę na niepokojące doniesienia o możliwym pominięciu w procesie projektowym lokalnego potencjału twórczego, w tym doświadczonych projektantów z łódzkich uczelni artystycznych, co pojawiało się w komentarzach mieszkańców województwa. W interwencji pada pytanie, czy w ogóle został przeprowadzony otwarty konkurs na projekt identyfikacji wizualnej, a jeśli nie — dlaczego podjęto taką decyzję.

Koszty i badania społeczne pod lupą

Matysiak domaga się ujawnienia całkowitego kosztu opracowania i wdrożenia nowej identyfikacji wizualnej. Pyta również o to, czy przed wprowadzeniem zmian przeprowadzono jakiekolwiek badania odbioru społecznego oraz konsultacje z ekspertami od marketingu terytorialnego. Posłanka chce wiedzieć, jakie koszty urząd już poniósł w związku z wdrażaniem nowej identyfikacji.

Co dalej z kontrowersyjnym logo?

W związku z negatywnym odbiorem nowego logo, parlamentarzystka pyta o planowane działania Urzędu Marszałkowskiego. Interesuje ją, czy rozważane jest przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie i w jakim terminie mogłyby się one odbyć. Pada również pytanie o możliwość modyfikacji obecnego projektu w celu zwiększenia jego czytelności.

O odpowiedzi poinformujemy.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też