Na początku lutego posłanka Paulina Matysiak wystosowała do władz Zgierza i powiatu zgierskiego interwencję z pytaniami o organizację transportu między Zgierzem a Ozorkowem w związku ze zmianą przewoźnika obsługującego trasę. W lokalnych mediach pojawiło się wtedy wiele informacji o niezadowoleniu mieszkańców z tej zmiany. Co odpowiedziały władze samorządowe?

MUK Zgierz: obowiązujący rozkład jest wynikiem analiz

W odpowiedzi na interwencję parlamentarzystka otrzymała pismo z Miejskich Usług Komunikacyjnych w Zgierzu, które poinformowały, że nowy rozkład obowiązujący po zmianie przewoźnika powstał jako efekt analiz i możliwości w realiach trwającej pandemii. Linia nr 10 to obecnie 29 kursów w dni robocze z Ozorkowa i 26 kursów ze Zgierza, a zmniejszenie liczby kursów to konsekwencja możliwości finansowych gmin.

Taryfa biletowa również uległa zmianie — bilety można kupić na trasę Ozorków – Zgierz (IV strefa biletowa) lub w formie Wspólnego Biletu Łódzko-Zgierskiego obowiązującego na całej linii nr 10.

Starostwo: zostanie przyznana dotacja celowa

Z kolei Starostwo Powiatowe w Zgierzu poinformowało, że nie jest stroną porozumienia międzygminnego i nie może do niego przystąpić. Powiat nie podejmuje też działań dotyczących przywrócenia linii tramwajowej nr 46 z podobnych przyczyn. Starostwo przypomniało również o istnieniu połączeń realizowanych przez prywatnych przewoźników na wspomnianej trasie.

Na sesji Rady Powiatu, która odbyła się 25 lutego 2022, podjęto decyzję o przyznaniu dotacji celowej na obsługę linii nr 10 w wysokości 300 000 zł. 

W żadnym z pism nie padły obietnice działań zwiększających częstotliwość kursowania na tej linii.

Skip to content