Interpelacja ws. diagnostyki nowotworów w czasie pandemii
Nowotwory to jedna z głównych przyczyn śmierci w Polsce. Dane wskazują, że nowotwory złośliwe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce, przyczyniając się około 27% zgonów wśród mężczyzn i 24% zgonów w grupie kobiet. Co więcej, razem z chorobami układu krążenia stanowią około 70% wszystkich zgonów. To wszystko powoduje, że bez wątpienia są największym zagrożeniem wśród Polaków po 40 roku życia.
Jednak pandemia koronawirusa bardzo negatywnie wpłynęła na diagnostykę nowotworów w Polsce. Ze statystyk NFZ wynika, że w okresie od 1 stycznia do 11 września 2020 r. zostało wydanych o 16 300 kart Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego mniej niż w analogicznym okresie roku 2019. To oznacza spadek o około 25%.
Według ekspertów zaniedbanie leczenia nowotworów spowoduje od 5 do 10 tys. więcej zgonów w ciągu roku.
W związku z tym poprosiłam Ministra Zdrowia, Adama Niedzielskiego, o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- W jaki sposób Ministerstwo Zdrowia zamierza wpłynąć na poprawę diagnostyki nowotworów w Polsce, która w trakcie pandemii spadła o około 25%?
- Czy w trakcie pandemii COVID-19 Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych funkcjonuje według planu? Jeśli tak, to jakie są efekty tych działań?
- Ile oddziałów zajmujących się nowotworami zostało zamkniętych i przemienionych na tzw. oddziały covidowe?
- O ile zmniejszyła się liczba pacjentów nowotworowych w 2020 roku w stosunku do roku ubiegłego? Czy Ministerstwo analizuje te dane?







