Gala PKP w Butelkowni, Dzień Kolejarza za dopłatą

Sophisticated table setup with glassware and napkins for fine dining experience.

Październik się skończył, a pracownicy PKP PLK wciąż nie wiedzą, czy dostaną nagrodę z okazji 25-lecia spółki ani ile będzie wynosić. Związkowcy mówili, że wypłata ma przyjść właśnie w październiku. Gala jubileuszowa odbyła się za to bez opóźnień: 1 października, w warszawskiej Butelkowni.

Zamknięte drzwi, zdjęcia u gości

Do biura poselskiego Pauliny Matysiak w Kutnie zaczęły trafiać krytyczne opinie o tym, jak spółka organizuje i finansuje swój jubileusz. Najwięcej pytań budzi właśnie gala. Według posłanki była to zamknięta impreza dla kadry kierowniczej i zaproszonych gości, wśród których byli przedstawiciele prywatnych firm. Spółka nie pochwaliła się nią w swoich oficjalnych kanałach. Zdjęcia z Butelkowni pojawiły się dopiero u uczestników.

Jubileusz to raczej okazja do chwalenia się niż do milczenia. Skąd więc ta cisza? Posłanka pyta wprost, ile gala kosztowała i kto za nią zapłacił.

Autokary miały przyjechać pełne

27 czerwca PKP PLK urządziły w Kawęczynie piknik pracowniczy. Do posłanki dotarły informacje, że na dyrektorów naciskano, żeby autokary z pracownikami przyjechały na miejsce pełne. Do rachunku dochodzą akcje promocyjne na dworcach i jubileuszowe gadżety. Ile to wszystko kosztowało, na razie nie wiadomo.

Fundusz socjalny płaci, pracownik dopłaca

Dzień Kolejarza jest co roku. Imprezy z tej okazji częściowo finansuje fundusz socjalny, a mimo to pracownicy zgłaszają, że muszą do nich dokładać z własnej kieszeni. Wychodzi więc na to, że na galę w Butelkowni pieniądze się znalazły, a na branżowe święto kolejarze się składają.

Nagroda zapowiedziana, zasady nieznane

Organizacje związkowe przekazały, że jednorazowa nagroda z okazji 25-lecia ma zostać wypłacona w październiku. Jasnych informacji jednak brak, a wśród pracowników krąży obawa, że jej wysokość będzie zależeć od stażu pracy. Posłanka zwraca uwagę, że staż jest już dodatkowo wynagradzany.

Posłanka prosi o rachunek

Paulina Matysiak zebrała pytania kolejarzy i 2 listopada skierowała je do prezesa zarządu PKP PLK w trybie interwencji poselskiej. Domaga się szczegółowego rozliczenia jubileuszu, od wynajmu sali, cateringu i liczby gości na gali, przez autokary do Kawęczyna, po materiały promocyjne i gadżety z okazji 25-lecia. Pyta, ilu pracowników faktycznie pojawiło się na pikniku i czy kierownicy dostawali polecenia w sprawie frekwencji. Chce też poznać decyzję w sprawie nagrody oraz dowiedzieć się, kto naprawdę płaci za Dzień Kolejarza: fundusz socjalny, spółka czy pracownicy.

W piśmie zaznacza, że chodzi o sprawdzenie, czy pieniądze na obchody wydano racjonalnie i przejrzyście, a przyjęte rozwiązania uwzględniają interesy ogółu pracowników. Termin na odpowiedź mija w połowie listopada. Gdy spółka odpowie, opiszemy to tutaj.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też