Zwardoń nie może zniknąć z kolejowej mapy
Czy po modernizacji linii kolejowych przez Beskid Żywiecki Zwardoń nadal będzie tylko końcową stacją dla pociągów regionalnych? Posłanka Paulina Matysiak kieruje interpelację do ministra infrastruktury i domaga się konkretnych danych dotyczących przyszłości połączeń dalekobieżnych i międzynarodowych. Pyta także o możliwość uruchomienia pilotażowych pociągów PKP Intercity oraz powrotu połączeń ze Słowacją.
Duże inwestycje, a dalekobieżnych pociągów brak
Do biura posłanki Pauliny Matysiak zwrócili się przedstawiciele Redakcji „Kolejowe Beskidy”, którzy od wielu miesięcy zabiegają o rozwój połączeń kolejowych przez Zwardoń. Zwracają uwagę na wyraźny rozdźwięk między inwestycjami w infrastrukturę a ofertą przewozową. Linie kolejowe nr 97 i 139 są modernizowane, poprawiają się ich parametry, tymczasem nadal nie przedstawiono konkretnych planów przywrócenia dalekobieżnych pociągów na południe od Żywca.
Sprawa nie dotyczy przy tym wyłącznie samego Zwardonia. Linia nr 139 obsługuje także Żywiec, Węgierską Górkę, Milówkę i Rajczę, a więc miejscowości ważne zarówno dla mieszkańców, jak i dla ruchu turystycznego. Autorzy apelu podkreślają, że zainteresowanie podróżami koleją w Beskid Żywiecki rośnie, szczególnie w sezonie turystycznym i wśród rowerzystów.
Posłanka pyta: na jakich danych opiera się ministerstwo?
Jednym z najważniejszych wątków interpelacji jest sposób, w jaki Ministerstwo Infrastruktury ocenia potencjał połączeń przez Zwardoń. Resort w dotychczasowej korespondencji wskazywał m.in. na prognozowany popyt, dostępność taboru, możliwości infrastrukturalne i efektywność ekonomiczną. Powoływał się również na niski poziom wymiany pasażerskiej w Zwardoniu w okresie, kiedy kursowały tam jeszcze pociągi PKP Intercity.
Paulina Matysiak chce wiedzieć, czy po inwestycjach prowadzonych na liniach 97 i 139 wykonano nową analizę potencjału przewozowego. Pyta również, czy pod uwagę brana jest wyłącznie liczba podróżnych wsiadających i wysiadających w Zwardoniu, czy cały odcinek Żywiec–Zwardoń i wszystkie miejscowości znajdujące się na tej trasie.
Posłanka domaga się także wskazania danych z lat 2019–2022, które były podstawą decyzji dotyczących oferty dalekobieżnej. Chodzi o to, aby dyskusja o przyszłości kolei w regionie opierała się na aktualnych i możliwych do zweryfikowania liczbach, a nie jedynie na ogólnych stwierdzeniach o zbyt małym popycie.
Zwardoń czy Czeski Cieszyn? Potrzebne są konkrety
Drugą częścią sprawy są połączenia międzynarodowe ze Słowacją. Ministerstwo argumentuje, że w relacji do Żyliny korzystniejsza jest obecnie trasa przez Czeski Cieszyn i Mosty u Jablunkova. Według resortu wariant przez Zwardoń jest mniej konkurencyjny pod względem czasu przejazdu.
Paulina Matysiak pyta więc, na jakich dokładnie czasach przejazdu i parametrach infrastruktury oparto takie porównanie oraz czy uwzględnia ono stan linii po zakończeniu prowadzonych obecnie modernizacji.
Interpelacja dotyczy również rozmów ze stroną słowacką. Ministerstwo informowało wcześniej, że Słowacja nie była zainteresowana uruchomieniem połączenia przez Zwardoń m.in. z powodu czasu przejazdu oraz nieuwzględnienia odcinka Čadca–Zwardoń w tamtejszym planie transportowym. Posłanka chce ustalić, kiedy przeprowadzono te rozmowy, z kim dokładnie i czy stanowisko słowackie było ostatnio ponownie weryfikowane.
Ankieta pokazuje zainteresowanie. Teraz czas na profesjonalną analizę
Do apelu skierowanego do posłanki dołączono wyniki ankiety przeprowadzonej przez „Kolejowe Beskidy”. Wzięło w niej udział ponad 700 osób. Respondenci wskazywali m.in. na potrzebę bezpośrednich połączeń ze Zwardonia do Katowic i Warszawy oraz na zainteresowanie kierunkami międzynarodowymi, w tym Żyliną, Bratysławą i Wiedniem.
Sama ankieta nie zastąpi profesjonalnej prognozy potoków pasażerskich. Pokazuje jednak, że temat nie jest wyłącznie teoretyczny i istnieje grupa mieszkańców oraz turystów zainteresowanych poprawą oferty. Dlatego jednym z kluczowych pytań interpelacji jest to, czy Ministerstwo zamierza przeprowadzić aktualne badanie potencjału przewozowego całej Żywiecczyzny.
Może zamiast kolejnej odmowy – pilotaż?
Paulina Matysiak proponuje również rozwiązanie, które pozwoliłoby sprawdzić zainteresowanie pasażerów w praktyce. Pyta ministra, czy resort rozważy uruchomienie pilotażowego połączenia PKP Intercity do Zwardonia – na przykład kursującego w weekendy lub sezonowo.
Taki pociąg pozwoliłby zebrać aktualne dane dotyczące rzeczywistego zainteresowania podróżnych. Zamiast kolejnego sporu o historyczne statystyki można byłoby po prostu sprawdzić, jak połączenie funkcjonuje po zmianach infrastrukturalnych i przy obecnym ruchu turystycznym.
Decyzje na lata zapadają właśnie teraz
Sprawa ma również szerszy wymiar. Trwają prace dotyczące przyszłej organizacji transportu kolejowego i rozwoju sieci po 2030 roku. Autorzy apelu obawiają się, że jeśli Zwardoń nie zostanie uwzględniony na obecnym etapie planowania, region może pozostać poza siecią połączeń dalekobieżnych przez wiele kolejnych lat.
Dlatego Paulina Matysiak oczekuje od ministra infrastruktury nie ogólnej deklaracji, lecz odpowiedzi na konkretne pytania: jakie analizy wykonano, jakie dane wzięto pod uwagę, jakie są rzeczywiste przeszkody i co musiałoby się zmienić, aby pociągi dalekobieżne ponownie pojechały przez Zwardoń.





