Folkowy Przystanek zburzony w kilka godzin. Posłanka pyta burmistrza o szczegóły
Wiata z malowidłem „Panna Młoda” stała w Businie-Kolonii przez osiem lat. Zniszczyło ją jedno zderzenie z samochodem – a rozbiórka nastąpiła jeszcze tego samego dnia, zanim ktokolwiek zdążył zareagować.
Dzieło sztuki zniknęło w ciągu kilku godzin
17 lutego 2026 roku samochód osobowy uderzył w wiatę przystankową w Businie-Kolonii. Obiekt był częścią projektu Folkowe Przystanki, realizowanego od 2015 roku przez Fundację Tu Brzoza – inicjatywy zamieniającej zwykłe wiejskie przystanki w małe galerie sztuki ludowej. Ta konkretna wiata zdobiła ją malowidło „Panna Młoda” autorstwa Sylwestra Stabryły, inspirowane twórczością Piotra Stachiewicza.
Jeszcze tego samego dnia władze Poddębic podjęły decyzję o całkowitej rozbiórce obiektu i niezwłocznie ją wykonały. Fundacja Tu Brzoza dowiedziała się o wszystkim po fakcie – nikt nie skontaktował się z twórcami projektu przed przystąpieniem do działań, nie zaproponowano też zabezpieczenia elementów artystycznych.
Bezpieczeństwo jako jedyne uzasadnienie
Burmistrz Poddębic jako powód decyzji wskazał względy bezpieczeństwa. Posłanka Paulina Matysiak, która skierowała do niego formalną interwencję poselską, zwraca jednak uwagę na istotne braki w tym uzasadnieniu. Nie wiadomo, czy przed rozbiórką sporządzono ekspertyzę techniczną ani dokumentację fotograficzną stanu obiektu. Nie wiadomo też, czy w ogóle rozważano mniej radykalne warianty – takie jak czasowe wyłączenie wiaty z użytkowania, demontaż samego dachu czy wydzielenie strefy niebezpiecznej do czasu likwidacji szkody z polisy OC sprawcy.
A sprawca wypadku został ustalony i posiada ważne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Oznacza to, że koszty naprawy lub odbudowy wiaty mogły zostać pokryte bez obciążania gminy.
Pytania bez odpowiedzi
W interwencji skierowanej 27 lutego do burmistrza Piotra Sęczkowskiego posłanka Matysiak domaga się wyjaśnienia okoliczności całej sprawy. Pyta o to, kto i na jakiej podstawie podjął decyzję o rozbiórce, czy istnieje jej pisemna dokumentacja oraz dlaczego nie skonsultowano działań z Fundacją Tu Brzoza. Chce też wiedzieć, czy gmina zamierza dochodzić pełnych kosztów odtworzenia wiaty – wraz z jej artystycznym wymiarem – z polisy sprawcy wypadku, a także czy planowana jest jej odbudowa we współpracy z fundacją.
Więcej niż przystanek
Projekt Folkowe Przystanki to nie tylko infrastruktura. Przez ponad dekadę zamieniał miejsca czekania na autobus w lokalne punkty pamięci i tożsamości kulturowej. Wiata w Businie-Kolonii przez osiem lat była elementem promocji regionu i dowodem na to, że sztuka może istnieć poza galeriami i muzeami – dosłownie przy drodze, dostępna dla każdego.







