Chorzy na chłoniaka czekają, ministerstwo rozkłada ręce

hemostaza

W grudniu posłanka Paulina Matysiak napisała pismo do Ministerstwa Zdrowia w sprawie dostępu do świadczeń w Zakładzie Hemostazy i Chorób Metabolicznych Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie. Okazuje się, że na pierwszą wizytę trzeba tam czekać nawet dwa lata.

Masz chorobę metaboliczną? Na lekarza poczekasz długo…

Według informacji pacjenci z poważnymi chorobami takimi jak chłoniak, którzy otrzymali skierowanie do tej specjalistycznej placówki, gdzie można wykonać odpowiednie badania, czekają na pierwszą wizytę bardzo długo. Kilkumiesięczne opóźnienia w terapii mogą okazać się zgubne w skutkach w przypadku dużej części z diagnozowanych i leczonych tam chorób.

Posłanka Matysiak zapytała resort zdrowia, czy jest świadomy sytuacji i podejmuje jakieś działania, żeby zmniejszyć kolejki.

Ministerstwo rozkłada ręce

W odpowiedzi ministerstwo poinformowało, że sygnały o złej dostępności do świadczeń do niego nie docierały. Z informacji uzyskanych w mazowieckim oddziale NFZ wynika, że obecnie w pracowni hemostazy pierwszy wolny termin przypada na grudzień 2022 (stan na listopad 2021) dla przypadków pilnych i lipiec 2023 dla przypadków stabilnych. Co więcej, jak wynika z danych, czas oczekiwania na badania genetyczne wykonywane w pracowni wynosi 0 dni, co oznacza, że nie ma do nich kolejek. Natomiast problemy z dostępem wynikają z harmonogramu przyjęć — na koniec grudnia w poradni hematologicznej leczyły się 4192 osoby, a w kolejce na pierwszą wizytę czekało 966 osób. Odległe terminy wynikają więc z harmonogramów leczenia pacjentów, którzy pierwszą wizytę mają za sobą.

Ministerstwo poinformowało również, że dyrekcja placówki ma możliwość elastycznego zarządzania środkami finansowymi i reagowania na zwiększone zapotrzebowanie na dostępność. Dodatkowo w 2021 r. zwiększono kontrakt instytutu, a ambulatoryjna opieka specjalistyczna nie ma limitów finansowych, więc odpowiedzialność za niewystarczającą dostępność leczenia spoczywa na kierownictwie placówki.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też