Kilka dni temu dotarło do mnie pismo w sprawie składowiska węgla w Kutnie, na temat którego interweniowałam w kwietniu. Z informacji przesłanych przez Prezydenta Miasta Kutno wynika, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził w okresie od marca do maja kontrolę składu. Okazało się, że ilość składowanego surowca znacząco przekracza powierzchnię, na której magazynowany był węgiel w przeszłości, kiedy teren zajmowała inna firma. Kontrola wykazała też liczne braki, takie jak brak decyzji o warunkach środowiskowych, która powinna być wydana w tej sprawie.

WIOŚ wystąpił też do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z wnioskiem o kontrolę.

Z kolei kontrola przeprowadzona przez Straż Pożarną przeprowadzona w kwietniu wykazała liczne problemy, które zwiększały zagrożenie pożarowe – nie zachowano odpowiednich odległości między hałdami umożliwiających przejazd pojazdów gaśniczych, brak oznakowania dróg pożarowych i brak możliwości wjazdu na skład. W dodatku okazało się, że wymagane na składach węgla zbiorniki z wodą do gaszenie nie miały przeglądów technicznych i nie były odpowiednio oznakowane. Brakowało również odpowiednich pozwoleń budowlanych dotyczących prowadzonych na składowisku prac związanych z utwardzeniem terenu. Kontrola zakończyła się dla firmy mandatem karnym.

Z informacji Prezydenta Kutna wynika, że wskazane nieprawidłowości zostały usunięte. Powinno to zapobiec ewentualnym dalszym zapłonom lub umożliwić szybsze i sprawniejsze działanie w przyszłości.

Skip to content