Impas w sprawie przystanku kolejowego Łódź Dąbrowa
Jakiś czas temu, w związku z informacją o zgłoszonym mi problemie z zejściem z przystanku kolejowego Łódź Dąbrowa, napisałam pismo do władz miasta oraz spółki PKP PLK. Niedawno o otrzymałam odpowiedzi. Wynika z niej, że problem jest skomplikowaną sprawą w związku z własnością gruntów i związanych z tym kompetencji zarówno miasta jak i spółki prowadzącej prace remontowe.
Sekretarz Miasta Łodzi w swoim piśmie poinformował, że Miasto Łódź jest skłonne wykonać chodnik prowadzący do granicy terenu należącego do PKP PLK, pod warunkiem, że spółka wykona przejście na swojej części terenu.
Z kolei spółka PKP PLK poinformowała, że jedna z wind prowadząca na przystanek jest nieczynna z powodu remontu wiaduktu prowadzonego obecnie przez Miasto Łódź.
Kwestia dojścia do przystanku, według PKP, konsultowana była w ramach przygotowania do prac. W konsultacjach uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miasta Łodzi oraz spółki. Jak widać, konsultacje nie dały oczekiwanego efektu.
Do sprawy jeszcze wrócę.







