Setki milionów zł wydane, a z przyspieszenia na trasie Olsztyn — Warszawa nici?

linia216

Modernizacja linii kolejowych powinna usprawniać funkcjonowanie połączeń, w tym skracać czas przejazdu pociągów. Jednak jak się okazuje, nie zawsze ma to miejsce. Na trasie nr 216 Olsztyn — Warszawa remont, który kosztował setki milionów zł, nie zmienił sytuacji pasażerów. Sprawie przygląda się posłanka Paulina Matysiak.

Nawet 3 godziny, a miało być szybciej

Z informacji, jakie dotarły do parlamentarzystki, wynika, że zamiast gwarantowanych 2 godzin i 14 minut pasażerowie muszą zadowolić się czasem przejazdu w granicach 2 godz. 30 min do nawet prawie 3 godz.

Docierające do posłanki niepokojące informacje dotyczą też przepustowości linii. Okazuje się, że z powodu odcinków jednotorowych pogodzenie ruchu dalekobieżnego i regionalnego zakrawa na cud, a do tego dochodzi jeszcze ruch towarowy. Powoduje to znikomą elastyczność w układaniu siatki połączeń, przez co nie zawsze możliwe jest zapewnienie oferty odpowiadającej potrzebom pasażerów.

Ministerstwo będzie się tłumaczyć?

Posłanka skierowała do Ministerstwa Infrastruktury zapytanie o powody, dla których obiecane usprawnienia nie zostały dotrzymane. Parlamentarzystka pyta też, dlaczego nie zdecydowano o dobudowie drugiego toru na tej linii oraz czy takie prace planowane są w przyszłości.

O odpowiedzi poinformujemy.

 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też