Kutno znów traci nocny pociąg do Warszawy
Ostatni bezpośredni pociąg z Warszawy Centralnej do Kutna odjeżdża około godziny 21:00. Kto zostaje w stolicy dłużej – bo praca się przeciągnęła, bo spektakl skończył się po dziewiątej – wraca już na własną rękę.
Do biura poselskiego Pauliny Matysiak w tej sprawie ponownie zgłosili się mieszkańcy Kutna.
Ta sama sprawa, cztery lata później
Historia zaczęła się w grudniu 2021 roku, jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu. Wtedy posłanka skierowała do ówczesnego Ministra Infrastruktury interpelację nr 4611 w dokładnie tej samej sprawie – braku nocnego połączenia z Warszawy do Kutna. Resort zareagował: zapowiedział zmianę rozkładu i przywrócenie połączenia.
Od marca 2022 roku pociąg TLK Uznam odjeżdżał z Warszawy Centralnej około 22:30 i docierał do Kutna około północy. Interwencja zadziałała, mieszkańcy odzyskali możliwość późnego powrotu ze stolicy.
Uznam znowu znika z Kutna
W tamtej odpowiedzi ministerstwo tłumaczyło wcześniejszy brak połączenia charakterem tymczasowym – miał wynikać z prac inwestycyjnych prowadzonych przez PKP. Sugerowało to, że kłopot sam się rozwiąże, gdy inwestycje dobiegną końca. I rzeczywiście, przez blisko cztery lata Kutno miało swój nocny pociąg. Do grudnia 2025 roku.
14 grudnia 2025 roku pociąg IC Uznam skierowano nową trasą – przez Łódź, z pominięciem Kutna. Mieszkańcy znów zostali bez połączenia po godzinie 21:00. Tyle że tym razem nie ma mowy o pracach inwestycyjnych ani prowizorce. Zmiana trasy wygląda na decyzję planową, nie awaryjną.
Pytania, które trzeba było zadać ponownie
Posłanka złożyła kolejną interpelację, w której pyta, dlaczego trasę zmieniono akurat teraz i czy ktokolwiek przed decyzją sprawdził, jak wpłynie ona na możliwość nocnego powrotu z Warszawy. Domaga się też odpowiedzi, czy ministerstwo planuje przywrócić bezpośrednie połączenie odjeżdżające po 22:00 – i czy stanie się to przy najbliższej korekcie rozkładu, czy dopiero w rozkładzie na kolejny rok.
Argument posłanki jest prosty: potrzeba takiego połączenia została już raz potwierdzona przez samo ministerstwo. Cztery lata temu resort się z nią zgodził i pociąg wrócił.
O odpowiedzi poinformujemy.







