Klimatyzacja w teorii, sauna w praktyce. Matysiak pyta ministra o upały w pociągach PKP Intercity
Koniec czerwca to w Polsce start wakacji, ale w tym roku również fala upałów. W mediach społecznościowych zaczęły się mnożyć mrożące krew w żyłach relacje z wnętrza pociągów PKP Intercity: gorące wagony, klimatyzatory chłodzące tylko z nazwy, brak wody, konduktorzy niemający pojęcia, co powiedzieć podróżnym. Posłanka Paulina Matysiak skierowała do Ministerstwa Infrastruktury interpelację z żądaniem wyjaśnień.
Czterdzieści stopni — i to nie na dworze
Doniesienia o problemach z temperaturą w pociągach zaczęły mnożyć się w dniach 26–29 czerwca, kiedy przez Polskę przetaczała się silna fala upałów. Na zewnątrz termometry wskazywały ponad 35 stopni. W wagonach bez sprawnej klimatyzacji mogło być znacznie więcej.
To nie jest wyłącznie kwestia komfortu podróży – w zatłoczonym składzie, podczas wielogodzinnej jazdy, bez wentylacji i dostępu do wody przegrzanie organizmu stanowi realne zagrożenie zdrowia — szczególnie dla starszych pasażerów, dzieci i osób z chorobami przewlekłymi, ale też dla podróżujących z nimi zwierząt. Skala zgłoszeń, które napłynęły do biura poselskiego, wystarczyła posłance, żeby wysłać interpelację w tej sprawie.
Ile awarii, w których pociągach, dlaczego?
W interpelacji skierowanej do ministra infrastruktury Matysiak domaga się szczegółowego raportu z czterech wakacyjnych dni. Pyta, ile zgłoszeń dotyczących niesprawnej klimatyzacji lub nadmiernej temperatury odnotowała spółka, w których składach i na jakich trasach stwierdzono problemy, ile pociągów zostało z tego powodu odwołanych, opóźnionych albo skróconych.
Chce też wiedzieć, dlaczego klimatyzacja odmawiała posłuszeństwa. I co ważniejsze — czy PKP Intercity w ogóle miało na taką sytuację odpowiedź inną niż bierność. Pytania posłanki dotykają procedur obowiązujących w spółce: czy istnieje próg temperatury wewnątrz wagonu, po przekroczeniu którego powinny być uruchamiane działania nadzwyczajne, takie jak wyłączenie wagonu z eksploatacji, przeniesienie pasażerów czy zatrzymanie składu? Czy konduktorzy mają obowiązek monitorować i raportować temperaturę podczas upałów? I kto kontroluje to, czy te obowiązki są w ogóle realizowane?
Każdy radził sobie jak mógł
Odrębną kwestią jest dostęp do wody. W relacjach pasażerów sytuacja przedstawiała się chaotycznie: podróżni szukali wolnych miejsc przy uchylonych oknach, czekali na kolejną stację w nadziei na przewiew i kupowali wodę za własne pieniądze, bo nikt im jej nie przyniósł. Posłanka pyta wprost: jakie standardy zapewnienia bezpłatnej wody obowiązują w PKP Intercity podczas upałów i awarii klimatyzacji?
Pytania dotyczą też pracowników. Obsługa pokładowa przez wiele godzin pracowała w tych samych warunkach co pasażerowie — bez klimatyzacji, w środku lata. Interpelacja pyta, jakie wytyczne bhp obowiązują personel w takich okolicznościach i czy PKP Intercity zapowiedziało dodatki za pracę w ekstremalnych temperaturach.
I wreszcie informacja. Co drużyna konduktorska powinna powiedzieć podróżnym, gdy klimatyzacja przestaje działać — i kiedy? Z relacji pasażerów wynika, że w wielu przypadkach nie mówiła nic. Posłanka chce wiedzieć, czy to efekt braku procedur, czy tylko ich niewykonania.
Przegląd przed sezonem — czy był naprawdę?
Posłanka zapytała też o przeglądy sezonowe systemów chłodzenia przed sezonem wakacyjnym 2026 roku. Ile wagonów i składów przeszło taki przegląd? W ilu wykryto usterki, i co z nimi zrobiono przed uruchomieniem letnich składów? Matysiak pyta resort, czy zażądał od PKP Intercity raportu z gotowości do przewozów w warunkach ekstremalnych temperatur — i co planuje zrobić, żeby kolejne fale upałów nie skończyły się tak samo.
O odpowiedzi poinformujemy.







