Strajk pracowników socjalnych MOPS w Łodzi trwa już od dwóch miesięcy, niestety wciąż nie ma widoków na pozytywne zakończenie sytuacji. Na konflikcie między władzami miasta a protestującymi tracą mieszkanki i mieszkańcy pozbawieni dostępu do opieki. Posłowie partii Razem, Paulina Matysiak oraz Adrian Zandberg, wystosowali w tej sprawie list do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, w którym apelują o osobiste zaangażowanie w wypracowanie porozumienia.

Pracownicy łódzkiego MOPS, którzy od kilku tygodni wychodzą na ulicę, uskarżają się na niskie pensje i trudne warunki pracy. Oprócz codziennej opieki nad osobami mieszkającymi w miejscach, gdzie piętrzą się problemy społeczne, w ostatnich miesiącach postawiono ich dodatkowo przed wyzwaniem niesienia pomocy uchodźcom wojennym – bez odpowiedniego przygotowania.

Dodatkowo z doniesień medialnych wynika, że władze miejskie zamiast dążyć do rozwiązania sytuacji konfliktowej, uciekają się do konfrontacji, zrywania rozmów i unikania kontaktu z protestującymi.

— Żeby skutecznie pomagać, pracownicy MOPS muszą godnie zarabiać i mieć zapewnione odpowiednie warunki pracy. Przy głodowych pensjach, zwłaszcza w obliczu galopującej inflacji, mają oni po prostu dość. Czas na dialog i złagodzenie konfliktu — komentuje posłanka Matysiak.

O dalszych działaniach w sprawie będziemy informować.

Skip to content