Z mediów dotarła do mnie niepokojąca informacja na temat ostatniej dużej awarii Elektrowni PGE w Bełchatowie. Przez kilkanaście godzin nieczynne było 10 z 11 bloków, a energię elektryczną musieliśmy importować. W komentarzach pojawia się informacja, że to pierwsza tak poważna awaria elektrowni, która zapewnia nawet 40% zapotrzebowania kraju na energię elektryczną.

W lokalnych mediach pojawiały się też informacje o niedawnych dużych zmianach kadrowych – zmianie zarządu i zwolnieniu wielu osób ze stanowisk kierowniczych. Jak piszą media w Zarządzie nie ma obecnie osób znających się na pracy elektrowni. Ponadto, pracownicy wyższego szczebla z wielu działów zwalniani byli ze skutkiem natychmiastowym.

Poprosiłam Premiera o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jaka była przyczyna awarii elektrowni? I jaką ilość energii musieliśmy w związku z tym importować z zagranicy?
  2. Czy podobne awarie mogą zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu Polski w przyszłości? Jakimi środkami zaradczymi dysponuje rząd?
  3. Czy ministerstwo posiada informacje jakoby w związku z awarią planowane były działania w zakresie przebudowy elektrowni albo istniejących stacji elektroenergetycznych lub budowa nowej stacji tego rodzaju?
  4. Czy ministerstwo ma wiedzę odnośnie możliwego wpływu awarii na podwyższenie ceny prądu?
  5. Czy ministerstwo ma informacje na temat ewentualnej modernizacji sieci elektroenergetycznej w skali kraju w celu uniknięcia tego typu awarii w przyszłości?
  6. Jakie kompetencje posiadają osoby zasiadające w Zarządzie spółki i czy opisywany przez media brak specjalisty od działalności elektrowni ma wpływ na szybkie rozwiązywanie problemów?
  7. Z czego wynikały zmiany personalne w Zarządzie spółki?
  8. Z czego wynikały zwolnienia kadry kierowniczej?
  9. Czy był przeprowadzony audyt zatrudnienia, a jego wyniki przesądziły o zwolnieniach? Jeśli tak, proszę o przesłanie jego podsumowania.
Skip to content