Interpelacja w sprawie zwolnień w spółce PLL LOT

plllot

Z niedowierzaniem przyjęłam o planach zwolnienia prawie 300 osób ze spółki Polskie Linie Lotnicze LOT. Z jeszcze większym niedowierzaniem przyjęłam informację o wysłaniu do pracowników i pracownic informacji o zwolnieniu e-mailem w niedzielę o godzinie 6 rano. Każdemu człowiekowi, pracownikowi należy się szacunek i uznanie. Metoda jaką przyjął narodowy przewoźnik wobec pracowników spółki nie licuje z etyką jaką powinien kierować się każdy pracodawca, zwłaszcza państwowy. Od 2015 r. załoga spółki skarży się na panujący w spółce mobbing.

Poprosiłam Ministra Aktywów Państwowych oraz o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 

  1. Dlaczego spółka PLL LOT zdecydowała się na na zwolnienie prawie 300 osób pomimo otrzymanej pomocy publicznej, która wyniosła prawie 3 miliardy złotych?
  2. Z jakiego powodu przedłuża się kontrakty pilotów zatrudnionych w formule B2B i to aż o 3 lata, a w tym samym czasie zwalnia etatowych pracowników spółki PLL LOT?
  3. Z jakiego powodu planuje się zwolnienia 150 z 530 stewardes z czego większość nich zatrudniona jest na ½ etatu? Czy prawdą jest, że powodem zwolnień mają być zwolnienia lekarskie? 
  4. Z jakiego powodu faworyzuje się osoby z firm zewnętrznych kosztem etatowych pracowników spółki? Czy praktyki “wypychania” pracowników na samozatrudnienie są zgodne z polityką Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii?
  5. Jakie działania podjęto, aby ograniczyć mobbing w spółce?
  6. PLL LOT otrzymała 3 miliardy złotych pomocy publicznej. Kwota ta została zaaprobowana przez Komisję Europejską. Na jakie cele zostanie wydana? Jaka jest wizja przedsiębiorstwa na najbliższe lata? Czy w ramach otrzymanej pomocy spółka PLL LOT zagwarantuje utrzymanie zatrudnienia na etacie na stałym poziomie? Ile docelowo ma być etatowych pracowników w spółce?
 
Jeśli chcesz otrzymywać więcej takich treści i być na bieżąco z nowościami, zapisz się do mojego newslettera.

Czytaj też