Pociągów nie ma i nie wiadomo kiedy się pojawią

Absurdalna sytuacja ma miejsce w Głuchołazach (woj. opolskie) – mieszkańcy tej miejscowości ponownie pozbawieni są komunikacji kolejowej z resztą kraju. Połączenia kolejowe do Wrocławia i Opola z tego miasta zostały zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. W tej chwili mieszkańcy pozbawieni są jakichkolwiek połączeń po polskiej stronie. Organizator przewozów, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego tłumaczy, że decyzja ta spowodowana jest trudną sytuacją finansową. Co więcej, Głuchołazy jako miejscowość turystyczna posiada bezpośrednie połączenie kolejowe z Republiką Czeską, jednak połączenia kolei czeskich i polskich nie są ze sobą skomunikowane. Jak poinformowała przedstawicielka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego jest to decyzja zarządcy infrastruktury PKP PLK. Pikanterii dodaje fakt, że pociągi przewoźnika České dráhy mijają przystanek Głuchołazy Miasto nie zatrzymując się tam. Cała sytuacja wydaje się być brakiem dobrej woli pomiędzy zarządcą infrastruktury, organizatorami transportu, a przewoźnikami.

Pytania do Ministra Infrastruktury

Złożyłam w tej sprawie interpelację do Ministra Infrastruktury. Jestem przekonana, że sprawa zakończy się pozytywnie. Zadałam następujące pytania:

  1. Czy w nowym rozkładzie jazdy możliwe będzie utworzenie skomunikowania polskich pociągów z pociągami uruchamianymi do Czech?
  2. Z jakich powodów pociągi ČD nie mogą zatrzymywać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na przystanku Głuchołazy Miasto? Czy problem ten zostanie rozwiązany?
  3. Czy organizator przewozów w woj. opolskim zgłaszał do Ministerstwa problemy związane z brakiem środków na uruchomienie połączeń kolejowych z Głuchołaz do Opola i Wrocławia? Czy podjęto jakieś działania w tej sprawie?
  4. Czy Głuchołazy ujęte są w Krajowym Planie Kolejowym (KPK)? Jak będzie wyglądać siatka połączeń (dalekobieżnych) uruchamianych przez Ministerstwo Infrastruktury po 2023 r. dla stacji Głuchołazy?