Pandemia koronawirusa przyczyniła się do zwiększenia zainteresowania nocnymi połączeniami kolejowymi. Jak informował “Rynek Kolejowy” już we wrześniu ma powrócić nocne połączenie kolejowe Bruksela – Wiedeń. Koleje szwedzkie przedstawiły plan połączeń Hamburg-Sztokholm oraz Malmoe-Bruksela.

Jestem przekonana, że Polska jako ambitny i największy kraj w środkowej Europie nie powinna zostawać w tyle wobec tych trendów. Oferta kolejowa do krajów sąsiednich takich jak Niemcy czy Czechy wydaje się być zadowalająca. Niestety, nie można tego powiedzieć o siatce połączeń z naszymi wschodnimi sąsiadami. Brakuje kolejowych połączeń na Litwę, na Białoruś, do Rosji. Jedynymi krajami, z którymi nie sąsiaduje bezpośrednio Polska, a do których można dojechać pociągiem są Węgry i Austria. Polska utraciła połączenie kolejowe do Brukseli, choć takie połączenie w przeszłości funkcjonowało. Polki i Polacy mieszkający we wschodnich częściach Polski skarżą się na brak pociągów do Grodna. Z Warszawy nie ma również bezpośredniego połączenia kolejowego do Wilna, choć mieszka tam wielu naszych rodaków i jest to popularny cel podróży.

Pytania do Ministra Infrastruktury

  1. Jakie są przyczyny zawieszenia połączeń kolejowych Białegostoku z Grodnem? Dlaczego pomimo zakończenia poluzowania obostrzeń pociąg TLK Hańcza kursuje wciąż w skróconej relacji?
  2. Jakie działania podjęło Ministerstwo Infrastruktury celem przywrócenia połączeń kolejowych Polski z Litwą?
  3. Czy planowane jest wzmocnienie siatki połączeń kolejowych z Białorusią i Rosją?
  4. Jakie są plany Ministerstwa dotyczące połączeń międzynarodowych? Jakie relacje połączeń zostaną uruchomione od najbliższego rocznego rozkładu jazdy? Czy Ministerstwo podejmuje próby uruchomienia połączeń do krajów Unii Europejskiej, do których do tej pory nie jeździło np. do Francji, Holandii?
  5. Czy planowane są nowe relacje nocnych połączeń międzynarodowych z Polski?