Mieszkańcy Zgierza od lat zwracają się do władz samorządowych i innych instytucji z prośbą o zabezpieczenie i utylizację odpadów niebezpiecznych, będących pozostałością po ZPB „Boruta”. Do dziś pomimo ciągłych apeli i interwencji składowisko nie zostało w żaden sposób zabezpieczone, a zakopane w ziemi beczki z chemikaliami coraz bardziej zagrażają mieszkańcom i środowisku naturalnemu.

Od pożaru na terenie wysypiska minęły dwa lata, a sprawa wciąż pozostaje nierozwiązana mimo szerokiego zainteresowania mediów, w tym ogólnopolskich (reportaż o sprawie przygotowywała telewizja Polsat). W sprawę zaangażowana była też Najwyższ Izba Kontroli, która wydała raport na temat stanu zagrożenia zanieczyszczeniami.

Zaapelowałam do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska o podjęcie natychmiastowych kroków w celu usunięcia
odpadów i rekultywacji terenu, który te odpady obecnie zajmują.

Pismo z podobnym apelem trafiło również do Starosty Powiatowego, a wraz z nim kilka pytań:

1) Kiedy władze powiatu zgierskiego planują rozpocząć proces usuwania odpadów?
2) Jakie kroki podjęto dotychczas w celu usunięcia składowisk odpadów w Zgierzu?
3) Czy władze powiatu zamierzają skorzystać z przepisów w ustawie z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, która wprowadziła nowe podstawy prawne dla finansowania usunięcia odpadów z miejsc, w których stwarzają zagrożenie życia bądź zdrowia ludzi (art. 26a w ustawie o odpadach)?
4) Jaki jest szacunkowy koszt usunięcia odpadów po zakładach ZPB „Boruta” i skąd władze powiatu zgierskiego zamierzają pozyskać środki na ich utylizację? Czy i kiedy złożono wnioski o dofinansowanie? Czy otrzymano decyzje o przyznaniu funduszy?
5) Jaki jest aktualny stan rozmów z przedstawicielami spółki Eko-Boruta Sp. z o.o. będącej dzierżawcą terenu zakładów w sprawie utylizacji zalegających odpadów?
6) Czy zostały podjęte jakieś działania w sprawie firmy Green-Tec Solutions, odpowiedzialnej za sprowadzanie odpadów, które spłonęły w pożarze w 2018 r.?

Sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy.