W odpowiedzi na moje pismo Urząd Gminy w Pabianicach poinformował mnie, że wycinka drzew uwarunkowana była nasadzeniami zastępczymi w proporcji 1:1, czyli za każde wycięte drzewo inwestor musi nasadzić jedno drzewo o obwodzie minimum 12 cm. Urząd nie wskazał miejsca dla tych nasadzeń. W międzyczasie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało dwie decyzje:

  • odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji wójta co do braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla tej inwestycji,
  • stwierdziło nieważność decyzji wójta o zezwoleniu na wycinkę.

Od obu decyzji stronom przysługuje odwołanie, więc nie jest to koniec walki o walory przyrodnicze tego miejsca. Ta druga decyzja wywołała pozytywne reakcje wśród osób zaangażowanych w akcje protestacyjne i jest dobrą informacją dla wszystkich mieszkanek i mieszkańców okolic.

W związku z niepełną informacją od Marszałka Województwa Łódzkiego na moje ostatnie pismo, zwróciłam się z ponowną interwencją zawierającą prośbę o dokumentację związaną z udzieleniem koncesji na wydobycie kruszywa.