Rządzący przedstawili już trzy wersje tzw. tarczy antykryzysowej. Jednak praktyka pokazuje, że zapisy te nie działają i przeważnie są wykorzystywane przeciwko pracownikom i ich prawom. W ostatnich dniach otrzymaliśmy niepokojące informacje na temat warunków zatrudnienia w spółce LPP, polskiego producenta odzieży zarządzającej pięcioma markami: Reserved, Mohito, House, Cropp i Sinsay. Problemem jest wydłużanie czasu pracy ponad warunki ustalone w ramach rozwiązań dopuszczalnych w tzw. tarczy antykryzysowej oraz prowadzenie nierzetelnej komunikacji z pracownicami i pracownikami spółki.

Dlatego wraz z Maciejem Koniecznym wystosowaliśmy pisemną interwencję poselską do Prezesa Zarządu LPP Marka Piechockiego, w której prosimy o odniesienie się do zgłaszanych nieprawidłowości w spółce oraz o udzielenie informacji:

1. Czy zarząd był świadomy praktyki egzekwowania 8-godzinnego czasu pracy mimo jego formalnego skrócenia i wyraził na nią zgodę?

2. Czy zarząd był świadom praktyki przesuwania pracownic i pracowników objętych przestojem ekonomicznym do innych działów spółki z naruszeniem przepisów tzw. tarczy antykryzysowej?

3. Czy zarząd był świadom praktyki wymuszania na pracownicach i pracownikach składania wniosków o urlop bezpłatny mimo faktycznego świadczenia pracy w okresie wnioskowanego urlopu?

W tych trudnych czasach stajemy po stronie pracowników. Mamy nadzieję na szybką odpowiedź i przede wszystkim wyjaśnienie tych niepokojących informacji.  

(Logo: LPP S.A. (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:LPP_LOGO.jpg), https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/legalcode)